Samochód autonomiczny w Warszawie. Jeździ bez kierowcy i działa lepiej niż metro czy autobus

Wygląda jak futurystyczny pojazd z filmów typu Raport Mniejszości czy Blade Runner. Tyle że Renault EZ — GO to nie science fiction, a pierwszy współdzielony pojazd autonomiczny. W Warszawie nie tylko go obejrzeliśmy, ale także mieliśmy okazję wsiąść do środka.

Co to jest samochód autonomiczny?

EZ — GO to prototyp elektrycznego współdzielonego pojazdu autonomicznego. Współdzielonego, bo działa podobnie jak autobus czy metro. Pasażerowie mogą dosiadać się do niego na trasie. Autonomicznego, bo nie wymaga kierowcy. W środku znajdują się jedynie miejsca dla pasażerów. Choć to dopiero prototyp, to Renault, producent EZ — GO ma poważne plany względem swojego dzieła.

Samochody elektryczne zamiast autobusu

EZ — GO to pojazd, który nie tylko ma zastąpić nam samochody, ale także, przynajmniej do pewnego stopnia komunikację zbiorową. Pojazdy mają być dostępne do wynajmu przez specjalne stacje. Pojazd przywołujemy za pomocą aplikacji. Reszta dzieje się w zasadzie automatycznie. Samochód wyposażony jest w napęd elektryczny i może rozwijać prędkość do 50 km/h. Renault EZ-GO jest pojazdem autonomicznym czwartego poziomu. W uproszczeniu oznacza to, że potrafi nie tylko jechać po swoim pasie ruchu oceniając odległość od poprzedzających go pojazdów, ale także sam pokonuje skrzyżowania, czy jest w stanie połączyć się z centrum kontroli w razie nieprzewidzianego zdarzenia drogowego.

Renault EZ — GO: to dopiero początek

A jak prezentuje się wnętrze? Przede wszystkim EZ — GO nie ma klasycznych drzwi, lecz szeroką wysuwaną rampę, która pojawia się po otwarciu przedniej części. Bez problemu pokonają ją nie tylko osoby starsze, ale także osoby na wózkach inwalidzkich czy wózki dziecięce. We wnętrzu zajmujemy jedno z wyznaczonych miejsc i zapinamy pasy. Nie ma tu “szoferki”, miejsca kierowcy, kierownicy. Słowem, nic, co znamy z klasycznych samochodów, może z wyjątkiem szerokich kanap i pasów bezpieczeństwa. Pasażerowie mogą podziwiać miasto przez sporej wielkości oszklony dach lub przeszklone ściany boczne. W gamie EZ pojawi się jeszcze EZ — PRO, czyli autonomiczny samochód dostawczy oraz EZ — ULTIMO, wersja luksusowa samochodu, z nieco zmienionym wnętrzem, przystosowanym do klientów szukających podróży w szczególnie komfortowych warunkach.

Źródło: http://warszawa.naszemiasto.pl